Miesiąc różańcowy

Październik miesiąc Różańcowy.

Jak odmawiać różaniec?...

 

+++Jak odmawiać różaniec ? +++Pełna Modlitwa Różańcowa składa się z czterech części - czyli czterech całych fizycznych różańców ! Modlitwa Różańcowa stanowi swego rodzaju strzeszczenie Ewangelii i składa się z czterech części opisujących wydarzenia z życia Jezusa i Maryi. Spytasz jak to zrobić? Oto sposób: uczyń znak Krzyża i odmów Skład Apostolski,(Wierze w Boga Ojca...) następnie jedno Ojcze nasz, oraz trzy Zdrowaś Maryjo. W dalszej kolejności odmów jedno Chwała Ojcu. Po tym wstępie przechodzimy do części głównej. Wymieniamy pierwszą tajemnicę i odmawiamy "Ojcze nasz", następnie dziesięć "Zdrowaś Maryjo" i jedno "Chwała Ojcu". Wymieniamy drugą tajemnicę i odmawiamy "Ojcze nasz", dziesięć "Zdrowaś Maryjo" i jedno "Chwała Ojcu". I tak kolejno wszystkie pięć tajemnic. Część Radosna 
Część Świetlista (Światła) 
Część Bolesna 
Część Chwalebna 

Generalni przyjmuje się, że każda część Różańca powinna być odmawiana w innym dniu. Tak więc nie jest konieczne odmawianie Pełnej Modlitwy w ciągu jednego dnia, czy za jednym razem. Wystarczy odmówić jedną część czyli jeden "sznur" różańca. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby raz dziennie odmówić Pełną Modlitwę Różańcową. Jeśli jednak chcesz odmówić jeden sznur różańca w ciągu dnia, to postaraj się stosować zasadę: 


RADOSNA - Poniedziałek i Sobota 
ŚWIATŁA - Czwartek 
BOLESNA - Wtorek i Piątek 
CHWALEBNA - Środa i Niedziela Dość często części Różańca nazywa się Tajemnicami - co jest też prawidłowe. My jednak dla ułatwienia i łatwiejszego zapamiętania używamy formuły części różańca. Każda z czterech części Pełnej Modlitwy Różańcowej składa się z 5 Tajemnic.          RÓŻANIEC DO MATKI BOŻEJ MIŁOSIERDZIA"Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, życie słodyczy i nadziejo nasza witaj. Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo." CZĘŚĆ RADOSNA 1. Zwiastowanie Maryi, iż jest Matką Syna Bożego. 

"Duch św. zstąpi na Ciebie i moc najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym" (Łk.1,35). Cały świat zastygł przy Twoich ustach wyczekując ufnego "fiat"... "Maryjo, dotrzymał Bóg swego słowa, Ty w sobie Je nosi, bo Ten co włada wszechświatem, w Twym czystym łonie spoczywa" (por. hymn brewiarzowy) Najmilsza Matko, dziękuję Ci za Twoje "tak" - ono przyniosło ludziom Zbawiciela świata.     2. Nawiedzenie świętej Elżbiety.

" A skądże mi to, że matka mojego Pana przychodzi do mnie?" (Łk. 1,43) Maryjo, cała jesteś przepełniona miłością; Zawsze pojawiasz się tam, gdzie inni wyczekują pomocy. Przenikasz swym wejrzeniem wnętrze każdego człowieka, który znajduje się w potrzebie - a czynisz to z wielkim miłosierdziem, które uczy nas służebnego działania i wrażliwości serca na potrzeby innych. 
3. Narodzenie Pana Jezusa. 

"Przebudź się człowiecze, dla ciebie, powtarzam, dla ciebie - Bóg stał się człowiekiem!" (św. Augustyn) Tak długo wyczekiwany przez ludzkość Bóg - nadszedł. Lecz nie w majestacie, jak się spodziewano tylko w skrajnym ubóstwie... Z miłosierdzia ku ludziom słowo stało się Ciałem, a Ty Maryjo Drogą, po której na ziemię zstąpiła Miłość. Naucz nas zawierzenia Miłości Bożej.         4. Ofiarowanie Jezusa w świątyni. 

"Matka szczęśliwa niesie w swych ramionach, Boga zakrytego pod zasłoną ciała; w czystych objęciach tuli swoje dziecię, które jest w pełni Bogiem i człowiekiem" (hymn brewiarzowy) Wielkie szczęście dotknęło Cię Matko - nie zatrzymujesz go jednak dla siebie. W całości należysz do Boga i Jemu oddajesz wszystko co najcenniejsze. Całkowicie zdana na Jego łaskę - oddajesz Bogu Jezusa.                                                                                 5. Odnalezienie Pana Jezusa wśród uczonych w świątyni. 

Służebnico Pokorna, nadludzko zatroskana o Syna, nieustannie czuwająca nad Nim jako największym darem ludzkości. Struchlało zatrwożone serce Matki na fakt zniknięcia Syna. "Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do Mojego Ojca?" (Łk. 2,49) Ufnym milczeniem osłaniasz to czego zrozumieć teraz nie potrafisz... Uproś mi zapał i zatroskanie o sprawy Boże na wzór Twojego zatroskania o zaginionego Syna. 
CZĘŚĆ ŚWIETLISTA (ŚWIATŁA) 
1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie. 

 "Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie". Boże, dla własnego Syna otworzyłeś nie tylko niebiosa - ale gdy podjął się misji mającej zbawić ludzkość, dałeś Mu jako oparcie kochającą, ziemską Matkę z szeroko otwartym sercem. Pełna słodyczy towarzyszyła Ci w zbawczych wydarzeniach - dziś jest obecna przy każdym z nas z pomocnie wyciągniętą dłonią. 


2. Objawienie siebie na weselu w Kanie. 

 Maryjo jakże aktywnie jesteś tu obecna. Syn przemienia wodę w wino - objawia swoją Boskość pośród ludzi, którzy zatroskani biegną do Ciebie nie wiedząc co się dzieje. Ty jedna wiesz jak się zachować i odważnie, z całą pewnością uspokajasz weselnych gości słowami: "zróbcie wszystko cokolwiek wam powie" (J 2,5) 

3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia. 

 Panie Jezu obrałeś sobie Maryję na doskonałe narzędzie w jednaniu ze sobą grzesznych ludzi. To Ona właśnie dopełnia Twoje dzieło i kruszy serca grzeszników; w niej Twoje słowa i Twoje pragnienia przemieniają się w czyny miłości. Matczyną troską ogarnia zabłąkane dusze i z radością przyprowadza je do zdrojów Twojej miłości. Matko Dobroci, dziękuję Ci za Twoją obecność w moim życiu. 

4. Przemienienie na Górze Tabor. 

 Przyjazne, pełne miłości obcowanie z Bogiem przemienia, daje siłę do ujawnienia się tego co od Boga pochodzi. Milcząca Oblubienico Bożego Baranka, nakłoń maje serce do naśladowania Twoich cnót - pragnę, by Bóg za Twoją przyczyną przemieniał mnie w Siebie. 

5. Ustanowienie Eucharystii

 "Miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie".... Bóg okazał ludziom wielkie miłosierdzie pozostając z nami pod postacią chleba. Tylko ten kto doświadczył Bożego miłosierdzia potrafi dzielić się miłosierdziem z innymi. Zwiastunko Bożego Miłosierdzia w Tobie widzimy niedościgniony wzór dzielenia się darami otrzymanymi od Pana. Bóg pozostał z nami w Eucharystii, Ty pozostań z nami w łasce miłosierdzia. 

CZĘŚĆ BOLESNA 
1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrodzie Oliwnym. 

 "Potem udał się na Górę Oliwną, upadł na kolana i modlił się; pogrążony w udręce jeszcze usilniej modlił się - a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię... Ojcze nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie" (Łk 22,39-45) Delikatna miłość Matki usuwa się na drugi plan, ponieważ wypełnia się czas, w którym Ojciec przez Syna niesie światu zbawienie - objawia światu swoje miłosierdzie. 

2. Biczowanie Pana Jezusa. 

 "Popatrz się duszo jak cię Bóg miłuje" (Gorzkie żale) cichy Baranek, okrutnie biczowany - dla ciebie zeplwany... Maryjo, Bóg upodobał sobie w Tobie, dlatego od samego początku zanurzył Cię w zdroju swych niewyczerpanych łask. Wiedząc jak wiele otrzymałaś z Jego dobrotliwej ręki - sama patrząc na cierpienie Syna, litościwie spoglądasz na nas ludzi zadających Mu cierpienie, patrzysz pełna przebaczenia i miłosierdzia. 

3. Ukoronowanie koroną z cierni. 

 "Wtedy żołnierze namiestnika, uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę, przy tym pluli na niego, szydzili, brali trzcinę i bili Go po głowie mówiąc: Witaj królu Żydowski" (Mt. 27,27) Matko uczestniczysz w cierpieniach Jezusa. Ból tryska z Twojego serca; to kielich goryczy wypełnia się po brzegi... bez wahania Jezus wypija go do dna... Nadeszła godzina... "miej miłosierdzie dla nas i całego świata"... 

4. Dźwiganie krzyża przez Pana Jezusa. 

 "Jezus z drżeniem bierze krzyż w ramiona, usty całuje, chociaż na nim skona. Lecz swoją śmiercią imię Ojca wsławi, a ludzi zbawi" (Pieśń) Przebaczająca Matko, to Ty właśnie byłaś obecna na drodze wiodącej na Golgotę.... Milczą Twe usta a serce mówi: "Popatrz jestem służebnicą Pańską, niech mi się stanie wg słowa Twego". To właśnie jest poddanie się woli Bożej. Zamilkłaś Matko Dobroci, pochylając czoło nad tajemnicą lecz pełna ufności wpatrujesz się w cierpiące Oblicze Jezusa. 

5.Śmierć na krzyżu. 

 "Ziemia się zatrzęsła - wszystko się spełniło" Ciało Jezusa zdjęte z krzyża spoczęło w ramionach Maryi, która głęboko przeżywała śmierć Syna. Ty patrzyłaś jak żołnierz otwiera Bok Bożego Miłosierdzia - z niego popłynęły łaski na świat cały. Proszę zaprowadź mnie pod krzyż i naucz przy nim trwać po sam koniec - by z Jezusem powiedzieć "wykonało się". 

CZĘŚĆ CHWALEBNA 

1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa. 

 Matko Przebaczająca, Twoje serce przeszyte mieczem boleści dziś w tajemnicy Zmartwychwstania Syna napełnia się radością doświadczenia nowego wymiaru życia, do którego zmierza każdy z nas. Wzbudzaj w nas pragnienie nieba i pośród ziemskich dróg prowadź na spotkanie z Jezusem Uwielbionym. 

2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa. 

 Bóg nie wyczerpuje się w swoim miłosierdziu lecz pomnaża je również przez Twoją Osobę Maryjo. Poprzez Ciebie udziela nam niezliczonych łask. Wskaż jak odradzać się dla Niego w naszym ziemskim życiu. 

3. Zesłanie Ducha Świętego. 

 Matko, przeobfita łaska wylała się na Ciebie przez Ducha św. już u początku Twojego ziemskiego życia, a Ty w pokorze i wdzięczności serca zauważasz swą małość przy Bożej wielkości. Stałaś się przedmiotem upodobania Bożego i dlatego On powierzył Ci opiekę nad swoim Synem od narodzin w ubogiej stajence po konanie na krzyżu. Tak jak z miłości zawsze byłaś blisko Syna, prosimy bądź blisko nas odsłaniając przed nami świat swojego miłosierdzia. 

4. Wniebowzięcie Maryi. 

 Maryjo, Bóg wziął Cię do nieba z czystym sercem i nieskalaną duszą, pełną dobroci, miłosierdzia i ciepła. Mimo tak wielkiego zaszczytu nie opuściłaś grzesznego człowieka, lecz nadal pochylasz się nad nim i jego słabością - zawsze gotowa wstawić się. Dziękuję Ci za to najczulsza Matko. 

5. Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi. 

 Matko, Twoja pokora, uniżenie i całkowite zawierzenie Bogu wyniosło Cię do godności Królowej Nieba. Zaszczytne tytuły nie przemieniły Twojej natury. Nadal pozostajesz cicha, wierna i całkowicie oddana Bogu. Służysz Mu nadal kierując ludzi ku Bożemu Majestatowi, nie zatrzymując ich wzroku na sobie. "Od śmierci Pana Jezusa Maryja stała się naszą Matką Miłosierdzia, albowiem wyjednała nam łaski i sprowadza Miłosierdzie Boże na nas". Dziękujmy Bogu za zaufanie jakim obdarzył Matkę Swego Syna i za Jej pokorne "fiat", które przemieniło świat: "wielbi dusza moja Pana i raduje się Duch mój w Bogu Zbawicielu moim, bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy! Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie!". 

Źródło:milosierdzieboze.pl

Różaniec historia i teraźniejszość.

Jan Paweł II 16.10.2002 roku ogłosił list apostolski do biskupów, duchowieństwa i wiernych o różańcu świętym - rosarium virginis mariae - a czas od października 2002 do października roku 2003 ogłosił rokiem różańca, warto choć w kilku słowach przypomnieć sobie co to jest różaniec, jego genezę i związaną z tym historię życia religijnego, oraz znaczenie modlitwy różańcowej w życiu kościoła i naszym osobistym.

Zwyczaj odmawiania różańca jest bardzo dawny. Sięga czasów przed narodzeniem Chrystusa. Różaniec powszechnie stosowali w Indiach wyznawcy Wisznu i Siwy, także wyznawcy Buddy, Lamowie w Tybecie, a nawet Mahometanie w Syrii i Afryce Północnej. Jakie zdziwienie było św. Franciszka Ksawerego, kiedy zobaczył w Japonii coś podobnego do katolickich różańców.

Jak widzimy różaniec jako taki nie powstał w Kościele Katolickim, ale istniał dawno przed nim i jest własnością wielu narodów i religii. Miał on też różne formy: w Chinach były nim sznury z węzłami, podobną formę miały sznury bramińśkie. Różaniec indyjskich Siwitów miał formę sznurków z nanizanymi perełkami owocu aksza i składał się z 32, 64, 84,108 paciorków. Podobne różańce mieli i mają dotąd mnisi buddyjscy. Różańce te ułatwiały modlitwę, zwłaszcza gdy pewne formuły się często powtarzały.

Czytamy o pierwszych pustelnikach, że wyznaczali sobie do codziennego odmawiania 100 i więcej ojcze nasz - czy też innych pacierzy. Metodę doskonalono, posługując się sznurkami z węzłami, lub sznurkami z nanizanymi na nich pętelkami czy kawałkami drewna. Taki różaniec miał posiadać św. Pachomiusz i św. Benedykt z Nursji. Najdawniejszy z zachowanych różańców pochodzi dopiero z XIII wieku. Sznur przedstawia 158 nanizanych na nim paciorków.

Modlitwą najczęściej i najpowszechniej odmawianą była Modlitwa Pańska, której nas nauczył sam Jezus Chrystus; modlitwa z wszystkich modlitw najczcigodniejsza i Panu Bogu najmilsza.

Kiedy powstały zakony, kapłanów obowiązywała reguła do codziennego odmawiania 150 psalmów. Natomiast innych, czyli braci laików zakonnych zobowiązano do odmawiania 150 ojcze nasz. Dlatego tak ułożone modlitwy nazwano Psałterzem Braci. Tak było u benedyktynów jeszcze w wieku XIII.

Od XII wieku upowszechnia się w kościele zwyczaj odmawiania Pozdrowienia Anielskiego i do nich dodano słowa św. Elżbiety ... I błogosławiony owoc żywota Twojego. A jeszcze później imię Jezus. W wieku XVI uzupełniono słowami - Święta Maryjo Matko Boża módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej amen. (rok 1515) od średniowiecza pochodzi zwyczaj częstego odmawiania Pozdrowienia Anielskiego.

Różaniec w postaci wielokrotnego odmawiania Pozdrowienia Anielskiego upowszechniał św. Dominik.

Jednak różaniec w obecnej formie ustalił się dopiero w wieku XV dzięki Dominikaninowi błogosławionemu Alanusowi a la Roche.

W wieku XV ustalono ostatecznie 15 tajemnic i podzielono je na 5 tajemnic radosnych, pięć tajemnic bolesnych i pięć tajemnic chwalebnych. I tak było do roku 2002. Bulle papieskie począwszy od papieża Sykstusa IV wspominają o różańcu złożonym jedynie z 15 Ojcze Nasz i 150 Zdrowaś. Dopiero Pius V bullą z dnia 17 marca 1569 r. Po raz pierwszy zwraca uwagę, że rozważanie tajemnic z życia Pana Jezusa jest warunkiem koniecznym do otrzymania odpustów. Różaniec więc uzupełniono rozważaniem tajemnic.

Papież Jan Paweł II 16 października 2002 roku dodał część IV różańca św. Tajemnice Światła.

Mimo, że różaniec powstał przed chrześcijaństwem, tak naprawdę różaniec jest własnością chrześcijaństwa, bo dopiero w kościele katolickim stał się powszechną własnością jego wyznawców i przybrał formę oryginalną, własną wyróżniającą się od innych różańców, wśród innych religii świata.

Nosi on różne nazwy: Psałterz Maryjny, Saluciones (pozdrowienia), czy wreszcie rosarium - różaniec, to znaczy - wieniec z róż.

Różaniec, najpopularniejszą modlitwą wiernych Kościoła Katolickiego.

Nie jest to modlitwa urzędowa kościoła. Nie wchodzi do oficjalnej liturgii, jest natomiast modlitwą prywatną wiernych. A jednak bez przesady można uznać ją za najpopularniejszą modlitwę wiernych kościoła. Zna tę modlitwę każdy katolik, nawet dziecko. Jest własnością setek milionów rzesz katolików.

Co zadecydowało o tym ?

Przede wszystkim łatwość i prostota różańca.

Składa się on przecież z modlitw codziennych, najpowszechniej używanych. Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia Anielskiego. Można go odmawiać prawie w każdym czasie i prawie w każdym miejscu. Rozważanie tajemnic z życia Pana Jezusa i jego matki dodane w wiekach późniejszych (XVI w.) nadało różańcowi formę rozmyślania, kontemplacji Ewangelii, co pozwala nie tylko lepiej poznać życie Chrystusa, ale je także naśladować.

Spopularyzowali tę modlitwę Święci Pańscy, gdyż była ona ich ulubioną modlitwą i nie rozstawali się z nią nigdy.

Najbardziej do rozpowszechnienia tej modlitwy przyczynili się sami papieże. Zachęcając wiernych do odmawiania, ustanawiając nabożeństwa różańcowe, (w miesiącu październiku) i święto różańcowe . Pius V ustanowił Święto Matki Boskiej Różańcowej 7 października po zwycięskiej bitwie pod Lepanto w roku 1571.

Wreszcie do spopularyzowania tej modlitwy przyczyniły się bardzo objawienia N. M. Panny z różańcem w ręku, polecającej usilnie odmawianie tej modlitwy. Tak było w Lourdes 1858 r., w Fatimie 1917 r., w Pompejach koło Neapolu w r. 1875 i w wielu innych miejscach (np. Kanada, Filipiny, Meksyk).

Do spopularyzowania tej wyjątkowo pięknej modlitwy przyczyniły się też bractwa różańcowe. Miały one ongiś w Polsce wielkie znaczenie. W księgach bractw różańcowych można oglądać imiona królów polskich: Zygmunta Starego, Zygmunta II Augusta, Stefana Batorego, Władysława IV, Jana III Sobieskiego i Stanisława Leszczyńskiego. Są też wpisani znani wodzowie i hetmani polscy, jak np.: Stefan Czarniecki, Stanisław Żółkiewski, Karol Chodkiewicz, Tadeusz Kościuszko, czy Kazimierz Pułaski.

Nim powstał żywy różaniec, znany był tzw. wieczny różaniec został on założony w Bolonii w 1635 roku przez o. Tymoteusza Ricci. Obliczył on że rok ma 8760 godzin. Wierni na ochotnika zgłaszali się, wyznaczając sobie godzinę dnia czy też nocy raz w roku. Raz w roku odmówić różaniec to nie taka znowu wielka ofiara. Zgłosiło się bardzo wielu. W drodze losowania wybierano dzień i godzinę. Na przykład, papież Urban VIII wylosował dla siebie godzinę 11 w nocy 22 maja 1643 roku.

Żywy różaniec - dziś tak popularny - założyła sługa boża Paulina Maria Jaricot, w Lionie 1926 roku. Zatwierdził go papież Grzegorz XVI w 1832 roku. Licząc się z sytuacją współczesnego człowieka, że jest on wieczne zagoniony i zapracowany, wpadła założycielka na pomysł, aby zobowiązać członków do odmawiania jednej tylko dziesiątki różańca każdego dnia. Na to stać każdego, nawet najbardziej zajętego pracą chrześcijanina. Członkowie są tak zorganizowani, że razem tworzą grupy dotychczas po 15 osób, od roku 2002 po 20 osób tak, by był przez nich odmówiony cały różaniec - 4 części - 20 tajemnic. Obecnie do żywego różańca należą miliony osób w Polsce. Setki w naszej parafii. Istnieje około 66 róż żywego różańca w parafii siedleckiej. W czasie kolędy w każdej rodzinie zostawiłem książeczkę różańca z 20 tajemnicami, prosząc usilnie ojców i matki, mężów i żony, do wstępowania do żywego różańca.

Jan Paweł II w liście apostolskim skierowanym do biskupów, duchowieństwa i wiernych "rosarium virginis mariae" modli się ....

"O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuchu, który łączysz nas z bogiem" więzi miłości, która nas jednoczysz z aniołami; wieżo ocalenia od napaści piekła; bezpieczny porcie w morskiej katastrofie! Nigdy cię nie porzucimy. Będziesz nam pociechą w godzinie konania. Tobie ostatni pocałunek gasnącego życia. A ostatnim akcentem naszych warg będzie twoje słodkie imię, Maryjo, o Królowo Różańca z Pompei, o matko nasza droga, o ucieczko grzeszników, o władczyni, pocieszycielko strapionych. Bądź wszędzie błogosławiona, dziś i zawsze, na ziemi i w niebie".

Kończę refleksję o różańcu słowami listu apostolskiego Jana Pawła II rosarium virginis mariae, "Proszę weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając na nowo w świetle pisma świętego jego przeogromną moc".

Nim włożą do naszych zimnych już rąk różaniec- dziś wezwijmy go sami i zacznijmy się znów na różańcu modlić.

Pamiętajmy - różaniec pochodzi z nieba i do nieba prowadzi.

Królowo różańca świętego, módl się za nami.